Syndrom Pustego Gniazda
Patrycja Ługowska
3. rok psychologii, Wydział Psychologii i Kognitywistyki
Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu
Gdy dzieci odchodzą z domu...
Ryzyko syndromu pustego gniazda
Nieodłącznym elementem relacji rodzinnych jest okres, w którym dzieci usamodzielniają się i oddalają od rodziców. Niejednokrotnie proces ten bywa trudny dla pary rodzicielskiej, gdyż wiążę się ze swego rodzaju przeformułowaniem dotychczasowych relacji między nimi a dziećmi oraz pomiędzy nimi jako parą małżonków. Czasem takiej rozłące może towarzyszyć tak zwany syndrom pustego gniazda.
Czym jest syndrom pustego gniazda?
Nazwę puste gniazdo możemy skojarzyć z elementem życia ptaków. Tak jak one wiją swoje gniazda, w których wychowują pisklęta, które kiedyś z niego wyfruną, tak i ludzie zajmują się dziećmi przez wiele lat, aż do ich usamodzielnienia. Moment ten jednak dla wielu rodzin bywa trudny. Rodzice (szczególnie matki) mogą silnie przeżywać rozstanie ze swoimi dziećmi i reagować silnymi negatywnymi emocjami. Utrudnia to usamodzielnienie się dorosłym dzieciom i rozpoczęcie życia na własną rękę.
Początkowo pojęciem syndrom pustego gniazda określano depresję, na którą cierpiały kobiety w średnim wieku tuż po usamodzielnieniu się ich dzieci, a co za tym idzie po zakończeniu procesu ich wychowania. Dalsze badania nad takimi kobietami nasuwały wnioski, iż sytuacja nie jest aż tak jednoznaczna, ponieważ depresja wcale nie musi wiązać się akurat z opuszczeniem domu przez dzieci, a może nakładać się na nią wiele czynników.
Badania potwierdzają, że kobiety, które funkcjonują w rodzinie w sposób bardziej tradycyjny, są skupione na zajmowaniu się domem (niepracujące zawodowo, słabiej wykształcone, skoncentrowane na zaspokajaniu potrzeb innych członków rodziny oraz żyjące ich życiem, zaniedbujące własny rozwój i zainteresowania) są znacznie bardziej narażone na trudniejsze przejście przez rozłąkę z dziećmi. Praca zawodowa jest bardzo ważnym czynnikiem dla kobiet, który może wspierać dobre samopoczucie.
Istotnym czynnikiem ryzyka wystąpienia syndromu jest także przesadna koncentracja matki na dziecku i jego potrzebach, a przez to wzrastające oczekiwania co do dalszego otoczenia syna lub córki swoją troską i opieką. Uniezależnianie się dorosłego dziecka może być odebrane przez rodzica (najczęściej matkę) jako brak wdzięczności, czy jako sygnał, że staje się ona niepotrzebna.
Syndrom jest bardziej nasilony, a wyjście z niego utrudnione także wtedy, gdy matka spostrzega swe dziecko jako niedojrzałe i niekompetentne w samodzielnym radzeniu sobie z dorosłością. Jest to swego rodzaju błędne koło, gdyż nadopiekuńczość rodzicielki powoduje niezaradność dziecka, co potwierdza obawy matki o jego samodzielność i daje jej argument do utrzymywania relacji zależności. Taka obsesyjna koncentracja na dzieciach utrudnia matce szukanie alternatywnej roli, obszaru w którym mogłaby się spełnić.
Rodzic a dorosłe dziecko - jakie relacje mogą utworzyć?
Sabina Zalewska w swoim artykule Syndrom pustego gniazda. Budowanie nowej tożsamości przez małżonków (http://www.sabinazalewska.pl/syndrom-pustego-gniazda-budowanie-nowej-tozsamosci-malzonkow/) wyróżniła kilka typów relacji między rodzicami a ich dorosłymi dziećmi. Podkreśla w nich rolę tego, jak współmałżonkowie współpracują w momencie opuszczenia domu przez dziecko. Niezaprzeczalnie jest to kolejnym dowodem świadczącym o istotności związku małżeńskiego w przejściu przez proces usamodzielniania dzieci.
Typ 1 Nieprzerwana pępowina
Są to rodzice, którzy nie mogą pogodzić się z dorosłością dzieci. Ich odejście z domu rodzinnego traktują raczej jako przejściowy etap, wciąż wspominając okres pobytu dzieci w ich gospodarstwie domowym. Wielokrotnie krytykują dzieci za podjęte decyzje, potępiając także partnerów swoich dzieci. Trudno także zrezygnować im z dawnych rodzicielskich ról, co szczególnie dotyczy matek. Towarzyszy temu lęk przed opuszczeniem, pustka, brak oparcia ze strony dzieci i małżonka.
Typ 2 Uzależniająca pomoc
Są to rodziny, w których rodzice pomagają dzieciom finansowo czy też w opiece nad wnukami. Pomoc ta jednak narażona jest na ciągłe posługiwanie się przez rodziców dawnym autorytetem bez uwzględnienia zmian, jakie zaszły w ich relacji. Rodzice mogą, więc nie akceptować decyzji ich dziecka i wyrażać silnie swoją dezaprobatę wobec odmienności jego życia od ich punktu widzenia. Pomoc finansowa może być oznaką miłości, ale też swego rodzaju wplątania dzieci w sidła ich rodzicielskiej zależności.
Typ 3 Zawiedzione rodzicielstwo
Rodzice personalnie odczuwają porażki swoich dzieci za które uważają np. rozwód, życie bez ślubu, nie realizowanie ich oczekiwań. Wciąż żywo interesują się życiem swoich dzieci odczuwając ich porażki jako ich własne niepowodzenia wychowawcze i rodzicielska, odczuwając z tego powodu dyskomfort i wstyd.
Typ 4 W poszukiwaniu nowej aktywności
Są to pary małżeńskie poszukujące dla siebie wspólnej przestrzeni na nowo. Mogą podejmować w tym celu różne aktywności np. wycieczki, wspólne gotowanie lub praca w ogrodzie. Takie działania mogą pomagać im budować własną tożsamość.
Typ 5 Małżeńska pustka po odejściu dzieci
Trudno zaakceptować nagłą zmianę w systemie rodzinnym. Mogą towarzyszyć temu różne chaotyczne emocje, często ze sobą sprzeczne. Z jednej strony troska, strach, złość, poczucie winy, z drugiej miłość, wdzięczność i radość. Często mogą temu towarzyszyć dolegliwości związane ze snem i łaknieniem, zmniejszona odporność na choroby. Ta faza wiąże się więc z silnym odczuwaniem straty i brakiem własnego miejsca w świecie.
Typ 6 Zwrot ku sobie. Małżeńskie współbycie w pustym gnieździe
Rozstanie z dzieckiem dla rodziców jest trudne, ponieważ wiąże się z przeformułowaniem swojej roli rodzicielskiej, którą pełniło się przez wiele lat, a także swojej tożsamości. Uświadomienie sobie problemu i poszukiwanie na nowo własnej tożsamości, a także refleksja nad samym sobą umożliwiają zrekonstruowanie wewnętrznej harmonii. Mimo cierpienia wobec przechodzenia przez tak trudną zmianę małżonkowie skupiają się na swojej relacji, aby złagodzić negatywne samopoczucie i zaakceptować zmiany.
Co pomaga przetrwać w tym trudnym okresie?
Syndrom pustego gniazda dotyczy jedynie ok. 22-35% kobiet oraz wykazuje tendencję do zanikania po około dwóch latach od opuszczenia przez dzieci domu rodzinnego. Do jego złagodzenia przyczynia się utrzymywanie przez dzieci partnerskich kontaktów z matką, co polepsza jej dobrostan psychiczny. Matka czuje się mniej odrzucona i wykluczona z życia dziecka, pozwala jej to lepiej sobie radzić z rozłąką.
Z odejściem dzieci dobrze radzą sobie matki wykształcone, pracujące zawodowo oraz potrafiące zorganizować sobie czas wolny, posiadając własne zainteresowania. Odejście dziecka z domu niesie za sobą więcej wolnego czasu, który można poświęcić na własny rozwój i dobrostan.
Ważne jest także to jakie relacje panują w związku małżeńskim. Ciepłe i serdeczne relacje ze współmałżonkiem pomagają przejść przez proces oddzielania się dziecka od rodziny macierzystej. Ten nowy czas w rodzinie może okazać się szansą do pielęgnowania relacji.
Lepiej ten okres znoszą także rodziny wielodzietne, rodzice są w stanie stopniowo godzić się z opuszczeniem rodzinnego domu przez kolejne dzieci. Oswajając się z tym stopniowo może być im nieco łatwiej poradzić sobie w tym trudnym okresie.
Źródła:
Nowakowski, P.T. (2010). Opuszczanie gniazda rodzinnego. W: A. Rynio, K. Stępień (red.), Bogactwo młodości wyzwaniem dla wychowawców XXI wieku. Lublin: Wydawnictwo KUL.
Wojciechowska, L. (2005). Teoria dobrostanu w badaniach rozwojowych nad rodziną: dobrostan rodziców w stadium pustego gniazda. Psychologia Rozwojowa, 10 (4), 35–45.
Wojciechowska, L. Syndrom pustego gniazda w średniej dorosłości. https://www.inforum.in.ua/conferences/12/6/25
Zalewska S. Syndrom Pustego Gniazda. Budowanie nowej tożsamości przez małżonków - http://www.sabinazalewska.pl/syndrom-pustego-gniazda-budowanie-nowej-tozsamosci-malzonkow/
vidi
prof. UAM dr hab. Lucyna Bakiera
WPiK UAM


Komentarze
Prześlij komentarz